Wpływ fast fashion na środowisko

Ubrania i zanieczyszczenia, ubrania i globalne ocieplenie? Czy naprawdę niewinne zakupy w galerii są w jakikolwiek sposób związane z negatywnym oddziaływaniem człowieka na środowisko? Czy to możliwe, że nasze wybory konsumenckie tak istotnie wpływają na środowisko?

Myślę, że nadal niewielu z nas zdaje sobie sprawę z czym nierozerwalnie łączy się obecnie przemysł fast fashion. Sklepy takie jak H&M, Reserved czy Zara znajdują się praktycznie w każdym większym mieście. Zjawiska, które są tak powszechne rzadko wzbudzają refleksję czy prowokują do pytań. Tymczasem produkcja ubrań dla firm fast fashion pociąga za sobą bardzo negatywny wpływ na środowisko na wielu płaszczyznach. Wysokie koszty środowiskowe wiążą się przede wszystkim ze znacznymi emisjami dwutlenku węgla, ogromnym zużyciem wody, wykorzystaniem toksycznych chemikaliów, produkcją odpadów, które są spalane lub zalegają na wysypiskach, a także wytwarzaniem ścieków zanieczyszczających wody powierzchniowe i głębinowe oraz glebę [1, 2].

W tym tekście chciałabym przybliżyć Wam sposób wytwarzania ubrań dla firm fast fashion oraz wyjaśnić czemu system ten jest tak szkodliwy dla naszego środowiska. Produkcja składa się oczywiście z etapów i warto w tym miejscu zaznaczyć, iż każdy z nich pociąga za sobą negatywne skutki. Rozpoczynając od wyboru surowca, przygotowywania materiału (głównie zmiękczania czy farbowania), poprzez szycie ubrania, jego wykańczanie aż po transport do krajów, w których będzie sprzedawane. Zastanówmy się zatem, jaką drogę przebyła nasza nowa zdobycz upolowana w galerii na przecenie [1].

Pierwszą istotną kwestią jest oczywiście wybór materiału, surowca, z którego wytworzone zostanie ubranie. Materiały mogą być naturalne (pochodzenia zwierzęcego, np. skóra lub roślinnego, np. bawełna), sztuczne (wytwarzane od podstaw w laboratorium, jednak do ich produkcji wykorzystywane są składniki naturalne, np. celuloza w przypadku wiskozy) oraz syntetyczne (produkowane w laboratorium, powstają ze składników niewystępujących naturalnie w przyrodzie, przykładem takiego materiału jest poliester) [3].

Obecnie, w przemyśle fast fashion najczęściej wykorzystywane są bawełna i poliester. Niestety, mają one bardzo negatywne, choć nieco inne oddziaływanie na środowisko. Zacznijmy może od bawełny. Jest ona rośliną, która wymaga ogromnych ilości wody oraz intensywnego stosowania pestycydów, środków owadobójczych czy nawozów znacznie zakwaszających glebę. Uważa się, że środki owadobójcze stosowane na plantacjach bawełny stanowią aż 24% używanych na świecie, a pestycydy – 11% [1]. Używanie zbyt dużych ilość pestycydów (zwłaszcza tych nie działających wybiórczo) pociąga za sobą wiele negatywnych skutków, z których najczęściej wymienia się: akumulację w organizmach żywych, akumulację w powietrzu, glebie, wodach powietrznych i podziemnych (co prowadzi do ich zanieczyszczenia), niszczenie organizmów pożytecznych, a także zagrożenie dla zdrowia i życia organizmów żywych, poprzez oddziaływanie mutagenne, kancerogenne i neurotoksyczne. Oznacza to, że nieprawidłowe stosowanie pestycydów może przyczyniać się do powstawania mutacji i nowotworów. Dotyczy to nie tylko organizmów bezpośrednio narażonych na ich działanie, ale też pośrednio – w wyniku akumulacji tego typu substancji w glebie, wodzie, powietrzu i żywności. Pestycydy stosowane przy uprawie bawełny mogą zatem bardzo negatywnie oddziaływać na środowisko naturalne, a także na życie i bezpieczeństwo ludzi, zwłaszcza pracowników plantacji czy mieszkańców pobliskich terenów [4].

Kolejnym problemem związanych z uprawą bawełny jest jej ogromne zapotrzebowanie na wodę. Jeden kilogram bawełny wymaga od 10 do nawet 20 tysięcy litrów wody. Ciągle rozwijający się przemysł fast fashion wpływa zatem na ciągły wzrost zużycia wody w krajach, w których usytuowane są plantacje bawełny (m.in. Indie, Chiny, Uzbekistan). Stwarza to niebezpieczeństwo braku odpowiedniej ilości wody niezbędnej ludziom żyjących na tych terenach [1, 5]. Przykładem będzie tu Jezioro Aralskie – jeszcze w latach 60 XX w. było ono czwartym pod względem powierzchni jeziorem na świecie. Obecnie, w wyniku działalności człowieka (głównie uprawy dużych ilości bawełny oraz nieprawidłowo prowadzonej gospodarki wodnej) praktycznie zanikło i zajmuje ok. 10-20 % swojej pierwotnej powierzchni. Jezioro Aralskie pełni istotną rolę w kontekście środowiska i klimatu Azji Centralnej, a jego zanik wiąże się z różnego rodzaju konsekwencjami. Przede wszystkim miało ono łagodzący wpływ na klimat, który obecnie stał się jeszcze bardziej kontynentalny. Znacząco wzrosła roczna amplituda temperatury powietrza, rzadziej występują opady, zmieniły się warunki hydrologiczne, obniżył się poziom wód gruntowych oraz doszło do zasolenia tych wód. Powszechnym zjawiskiem stały się burze piaskowe, które do tej pory nie były obserwowane na tych terenach. W ich wyniku dochodzi z kolei do przenoszenia soli oraz pestycydów z dna jeziora na dalsze obszary. Konsekwencją jest skażenie i zasolenie milionów hektarów pól uprawnych na terenach należących do Uzbekistanu oraz Kazachstanu. Możemy tu zatem obserwować konsekwencje dotyczące środowiska przyrodniczego, które przekładają się na gospodarkę i życie ludzi utrzymujących się od lat z rybołówstwa czy rolnictwa [6, 7] .

Po powyższym akapicie może wydawać Ci się, że bawełna jest bardzo złym, jeśli nie najgorszym wyborem w kontekście produkcji odzieży na masową skalę. Jednak w tym momencie na scenę wkraczają materiały syntetyczne, do których należą poliamid, akryl, elastan i oczywiście poliester. Zapotrzebowanie na produkcję tego ostatniego wzrasta z każdym rokiem. W 2016 r. branża mody zużyła około 21 milionów ton poliestru, co daje wzrost o 157% w stosunku do roku 2000.

Negatywny wpływ włókien syntetycznych na środowisko wynika głównie z faktu iż są one wytwarzane z ropy naftowej należącej do zasobów nieodnawialnych oraz wymagają energochłonnego procesu produkcyjnego, podczas którego do atmosfery wydzielane są ogromne ilości dwutlenku węgla. Porównując do bawełny – poliester wiąże się z trzykrotnie wyższą emisją tego gazu cieplarnianego [2]. Kolejnym negatywnym zjawiskiem będącym skutkiem używania włókien syntetycznych jest występowanie tzw. mikroplastiku. Czym jest? Jak powstaje? Słowem mikroplastik określamy drobne włókna, które ,,odczepiają się” od przedmiotu, którego są częścią. W przypadku ubrań najczęściej dzieje się to podczas prania, kiedy to tysiące włókien odrywają się i przedostają do kanalizacji. Są naprawdę niewielkich rozmiarów, więc nie mogą zostać wychwycone w oczyszczalniach ścieków. Trafiają zatem do rzek, a dalej – do oceanów. Cząstki mikroplastiku mają tendencję do gromadzenia się tworząc małe skupiska. Z drugiej strony zachowują się jak gąbka wchłaniając toksyczne pierwiastki, które znajdują się wokół nich. Każdego dnia duże ilości mikroplastiku trafiają wód, gdzie staje się pożywieniem wielu organizmów wodnych, które mylą je z właściwym pokarmem [8].

A jakie zagrożenia dla środowiska łączą się z bezpośrednim procesem wytwarzania ubrań dla firm fast fashion? Przede wszystkim należy wymienić tu wykorzystanie wody, używanie toksycznych substancji oraz generowanie odpadów czy też ścieków zanieczyszczających wody i gleby. Woda używana jest do farbowania oraz zmiękczania tkanin. Produkcja tekstyliów wiąże się także z zanieczyszczaniem wód i gleb. Nie bez powodu to właśnie biedne kraje Azji zostały wybrane na miejsca produkcji ubrań fast fashion – oprócz taniej siły roboczej charakteryzują się bowiem niskim stopniem kontroli w stosunku do działań fabryk związanych między innymi z odprowadzaniem odpadów. Chemikalia, które często są szkodliwe dla zwierząt (w tym ludzi) odprowadzane są wraz z wodą do rzek, skąd dalej przenikać mogą do gleb. Uważa się, że aż 20% globalnego zanieczyszczenia wody przemysłowej związane jest właśnie z barwieniem i obróbką tekstyliów [5, 10].

Kiedy już ubrania produkowane w ogromnych ilościach są gotowe, mogą wyruszyć w podróż do krajów, w których będą sprzedawane. Jest to podróż bardzo długa, ponieważ z Azji transportowane są głównie do Europy oraz Stanów Zjednoczonych. Tysiące kilometrów, które przebywają te ubrania wpływają oczywiście na ich ślad węglowy, czyli sumę emisji gazów cieplarnianych, jaka została wyemitowana. Łącznie przemysł fast fashion emituje rocznie około 1,2 miliarda ton ekwiwalentu dwutlenku węgla rocznie, co stanowi 5% globalnych emisji. Warto zaznaczyć, iż to więcej niż powstaje w wyniku transportu lotniczego i wodnego łącznie [1, 11].

Wreszcie! Ogromne ilości ubrań dotarły do hurtowni i sklepów w krajach sprzedaży. Długą drogę przebyły, prawda? Niestety, to jeszcze nie koniec. Producentom fast fashion nie opłaca się bowiem produkować trwałych ubrań dobrej jakości. Ich głównym celem jest, abyś kupował często, bardzo często. Abyś musiał to robić (bo bluzka czy spodnie po kilku praniach wyglądają znacznie gorzej niż w chwili zakupu) i abyś chciał to robić (bo przecież to właśnie posiadanie nowych, modnych ubrań definiuje Twoją wartość). Promocje, odpowiednie wyeksponowanie ubrań, reklamy pokazujące, że nowy ciuch sprawi, iż będziesz szczęśliwszy – dobry marketing w przypadku fast fashion działa cuda. Jako społeczeństwo kupujemy coraz więcej… i coraz więcej też wyrzucamy. Do ostatnich chwil swojego życia ubrania fast fashion negatywnie oddziałują na środowisko. Pomyślisz: recykling? Może to jest dobre rozwiązanie? Niestety w przypadku tekstyliów ma on małe zastosowanie. Konieczne jest bowiem ich rozbicie na włókna podstawowe, które w dalszej kolejności mogą być wykorzystane do produkcji nowych ubrań. Jednak (coraz częstsze) wykonywanie ubrań z włókien mieszanych znacznie utrudnia recykling. Przez to wykorzystanie poliestru pochodzącego z recyklingu jest mniej opłacalne niż użycie nowego czystego tworzywa. Obecnie aż około trzy piąte wszystkich wyprodukowanych ubrań ląduje na składowiskach odpadów lub jest palone w przeciągu roku od produkcji. W części jest to spowodowane oczywiście zachowaniem nas, konsumentów. Jednak główna odpowiedzialność spoczywa na firmach fast fashion, ponieważ to system produkcji prowadzi do tak negatywnych konsekwencji [12, 13].

Przemysł fast fashion w ciągu ostatnich lat kilkukrotnie zwiększył swoją skalę. Przez to z roku na rok jego negatywny wpływ na środowisko rośnie. A my? Kupując nowe ubranie nie zastanawiamy się nad konsekwencjami środowiskowymi. Łatwiej o tym nie myśleć, łatwiej wychodzić z założenia, że przecież to tylko jeden ciuch, sprawia mi to przyjemność, więc czemu mam z tego rezygnować? Warto jednak pomyśleć trochę szerzej – kolejna bluzka, którą kupimy, a potem wyrzucimy, bo za mała/za duża/źle leży/kosztowała tylko 20 zł w magiczny sposób nie zniknie. Ma swój koszt środowiskowy, który w momencie, gdy po bardzo krótkim okresie użytkowania trafia na śmietnik – wzrasta jeszcze bardziej.

Czy wiesz, że…?

  • W 2015 roku przemysł fast fashion wytworzył 92 miliony ton ścieków [1]
  • Co sekundę jedna ciężarówka z ubraniami trafia na wysypisko śmieci lub jest spalana [14]
  • Produkcja tekstyliów wykorzystuje około 3500 różnych chemikaliów [1]

Źródła:

  1. 7billionfor7seas.com/fast-fashion-facts/ (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  2. triplepundit.com/story/2016/high-environmental-cost-fast-fashion/20881 (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  3. braunhousehold.com/pl-pl/jak-dbac-o-ubrania/rodzaje-tkanin-wlokna-naturalne-sztuczne-i-syntetyczne (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  4. ekologia.pl/wiedza/slowniki/leksykon-ekologii-i-ochrony-srodowiska/pestycydy (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  5. publications.parliament.uk/pa/cm201719/cmselect/cmenvaud/1952/full-report.html#heading-7 (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  6. pl.wikipedia.org/wiki/Jezioro_Aralskie (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  7. szwendamsie.pl/blog/ciekawostki/jak-z-morza-zrobiono-kaluze (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  8. retviews.com/blog/industry/polyester-fiber/ (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  9. businessinsider.com/fast-fashion-environmental-impact-pollution-emissions-waste-water-2019-10?IR=T#some-brands-offer-even-more-zara-puts-out-24-collections-per-year-while-hm-offers-between-12-and-16-4 (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  10. ekonsument.pl/a67154_jaki_wplyw_na_planete_maja_twoje_jeansy.html (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  11. ekonsument.pl/a66496_jeansy_kochane_przez_konsumentow_%E2%80%93_zabojcze_dla_pracownikow_i_srodowiska.html (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  12. publications.parliament.uk/pa/cm201617/cmselect/cmenvaud/179/179.pdf (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  13. www.unece.org/fileadmin/DAM/RCM_Website/RFSD_2018_Side_event_sustainable_fashion.pdf (Dostęp w dniu: 29.06.2020)
  14. https://www.ellenmacarthurfoundation.org/news/one-garbage-truck-of-textiles-wasted-every-second-report-creates-vision-for-change (dostęp w dniu: 29.06.2020)

Kinga