aktualności

Podsumowanie projektu SprzątaMy Dzielnice

W ramach projektu SprzątaMy Dzielnice udało nam się objąć zasięgiem 42,5 hektarów terenów zielonych w Katowicach, w których potrzebne były akcje sprzątania. Załadowaliśmy „z górką” 8 kontenerów śmieci. Zebraliśmy około 176 worków szkła, 129 worków plastiku, 65 worków zmieszanych, 30 worków metalu, 18 worków odzieży, oraz 12 worków papieru. W terenie najczęściej trafialiśmy na:

1. Buteleczki po wódce o pojemności 100 ml (tzw. „małpki”)
2. Butelki plastikowe po napojach
3. Opakowania plastikowe po różnego rodzaju produktach
4. Buty oraz odzież wszelkiego rodzaju (swetry, koszulki etc)
5. Butelki po piwie

Poza tego rodzaju drobnymi śmieciami, w różnych miejscach (często zagrzebane w krzakach albo zatopione w rzeczce) znajdywaliśmy również odpady wielkogabarytowe takie jak: telewizory (15 sztuk), opony (14 sztuk), wózki sklepowe oraz dziecięce (7 sztuk), odkurzacze (7 sztuk), lodówki (6 sztuk), krzesła (6 sztuk), kanapy (3 sztuki) czy fotele (2 sztuki).

Niektóre przedmioty znalezione w czasie akcji otrzymały drugie życie. Tak było chociażby z młotkiem, który znaleźliśmy wśród śmieci w lesie przy Os. Odrodzenia w Piotrowicach, a który od tego czasu służył nam do wbijania tabliczek „Tu sprzątaliśMy – mieszkańcy Katowic”. Do zasobów materialnych Stowarzyszenia został włączony również zupełnie nowy komplet sztućców, znaleziony w walizce podczas akcji sprzątania okolic ul. Norwida w pobliżu Wełnowca i Józefowca. Podobnie zaadoptowane zostały również: drewniane krzesło znalezione na katowickich Alpach, buty znalezione przy terenie na Os. Witosa, nienaruszona płyta winylowa i książka „Śpiewaczka ludowa” z 1934 roku oraz plastikowy model statku kosmicznego typu X-Wing z Gwiezdnych Wojen. Niektóre sprzęty z kolei były przygarniane przez przechodniów, jak miało to miejsce z rowerkiem dziecięcym znalezionym w okolicy ul. Norwida na Wełnowcu/Józefowcu.

Znajdowaliśmy w czasie akcji przeróżne sprzęty, które nieraz bardzo nas zaskakiwały. Do najciekawszych naszych znalezisk należą: narty, łyżwy, zdalnie sterowany bolid F1, mikroskop, ręczny młynek do kawy oraz obraz z Janem Pawłem II.

Z przygód wszelakich, jakie miały miejsce w czasie akcji sprzątania:

– Podczas akcji sprzątania przy ul. Dulęby na Os. Witosa naszymi działaniami zainteresował się jeden starszy Pan, z wyglądu smakosz win owocowych. Podchodził do nas, mówił nam, że gdybyśmy znaleźli jakieś pełne butelki alkoholu to one są jego bo je gdzieś tutaj schował tylko zapomniał gdzie. W końcu jak się dowiedział co my tutaj właściwie robimy, to spodobała mu się nasza inicjatywa i bardzo chciał zostać członkiem Stowarzyszenia Wolnej Herbaty. Zapytany jednak o dostęp do internetu zaśmiał się i powiedział, że jest bezdomny. Mimo wszystko jednak chciał się nam jakoś odwdzięczyć i przyniósł nam trzy zwrotne butelki po piwie i powiedział, że to jest jego dar dla nas za nasze działanie, te butelki możemy oddać w pobliskim sklepie i to będzie po 50 gr za każdą.

– Podczas akcji sprzątania okolic ulicy Norwida na Wełnowcu/Józefowcu pewien młodzieniec zapytał się naszej koleżanki ze Stowarzyszenia, czy będą tu dzisiaj jacyś youtuberzy. Gdy dowiedział się, że akurat dzisiaj nie będzie youtuberów, poszedł sobie i już więcej go nikt nie widział.

– Podczas akcji sprzątania okolic ulicy Norwida na Wełnowcu/Józefowcu jeden Pan, który poza tym wypadkiem nie uczestniczył w żaden sposób w naszej akcji, prawie „posprzątał” nam wózek, którym woziliśmy śmieci. Na szczęście szybka reakcja naszego kolegi ze Stowarzyszenia pozwoliła uratować wózek i wyjaśnić Panu, że ten akurat sprzęt nie został przez nikogo porzucony i bardzo nam zależy, żeby został z nami.

– Podczas akcji sprzątania rzeki Ślepiotki na Zadolu jeden z Panów znalazł metalowy przedmiot, który został przez niego uznany za niewypał i wezwał w to miejsce saperów. Po kontakcie z policją okazało się jednak, że to tylko metalowy element, który odłamał się od jakiegoś sprzętu.

– Podczas akcji sprzątania lasu przy Os. Witosa jeden z uczestników akcji tak się wczuł w sprzątanie, że posprzątał rurę, która służyła do drenażu ścieżki. Po akcji udało się ją umieścić z powrotem w miejscu, z którego została przez pomyłkę usunięta.

Największym zawodem były zawsze same śmieci. Zwłaszcza, gdy znajdywaliśmy sprawne rzeczy, czasami nawet sprzęty, które wyglądały na zupełnie nowe. Przykro było znaleźć zniszczoną przez deszcz, obrośniętą z jednej strony mchem książkę z 1934 roku. Przykro było znajdywać domowe przetwory, różnego rodzaju zamknięte weki, porzucone pośród innych śmieci (a było takich przypadków dużo), nieotwartą butelkę octu balsamicznego czy zamknięte worki z ziemią. Dla mnie też osobistym zaskoczeniem było znalezienie pośród śmieci zupełnie sprawnego kubła na śmieci.

Największym sukcesem, poza oczywiście tonami zebranych śmieci, są znajomości, które nawiązały się w ramach naszych akcji sprzątania. Często nasze akcje stanowiły płaszczyznę, podczas której mieli okazję poznać się sąsiedzi, mieszkający w swoim pobliżu od wielu lat. Podczas naszych akcji lokalni aktywiści poznawali innych, którym również leży na sercu dobro ich okolicy, mieli też okazję porozmawiać prywatnie z przedstawicielami miasta czy lasów państwowych. Również my dzięki SprzątaMy Dzielnice poznaliśmy wielu fascynujących ludzi, którzy przychodzili na każde nasze wydarzenie (nawet, jeśli mieszkali w zupełnie innym miejscu) i od tej pory są blisko związani z naszym Stowarzyszeniem. Cieszy również to, że podczas naszych akcji narodziły się nawet nowe związki 🙂

Cała akcja opierała się przede wszystkim na pracy wolontariuszy i na zaangażowaniu mieszkańców Katowic, którzy przychodzili by posprzątać śmieci, które ktoś inny zostawił. Bez osób, które razem z nami sprzątały nie udałoby się nam nic zrobić. Na wszystkich akcjach zgromadziło się w sumie 166 osób, które postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i samemu zadbać o swoją okolicę.

Było kilka osób, które szczególnie wspierały naszą akcję. Najwięcej pracy w projekt SprzątaMy Dzielnice włożyli członkowie Stowarzyszenia Wolnej Herbaty, którzy byli na każdej akcji i co tydzień wkładali mnóstwo pracy przed i po samym wydarzeniu, żeby każda akcja mogła zostać właściwie przeprowadzona. Są to Olaf Józefoski, Ewa Witkiewicz, Danuta Chodakowska, Aleksandra Mrozińska, Monika Stępień, Sandra Wawro oraz Adam Skowron. Były również osoby, które spontanicznie nas wspierały, przychodziły na niemal każdą akcję lub wspierały nas organizacyjnie przed samym wydarzeniem. Chcielibyśmy w tym miejscu podziękować zwłaszcza: Zuzie Wilk, Mateuszowi Marszałkowi, Dawidowi Stuckiemu, Pawłowi Gorasowi, Pawłowi Blajdzie, Aureliuszowi Drabikowi, Elżbiecie Dąbrowskiej-Seweryn, Grażynie Prycza-Kupny, Stephenowi Beale, Janowi Bujakowskiemu, Krzysztofowi Blachnickiemu (świetne zdjęcia), Oli Daraż, Michałowi Siudzie i Małgorzacie Olszańskiej. Dzięki, z wami można zrobić wszystko.

W ramach akcji współpracowaliśmy z licznymi instytucjami, zarówno publicznymi, jak i z kręgu III sektora. Instytucje i osoby, którym szczególnie byśmy chcieli podziękować:

Urząd Miasta. Projekt był współfinansowany i współorganizowany przez Urząd Miasta. Szczególne podziękowania należą się w tym względzie Pani Wioletcie Niziołek-Żądło, z którą przez cały czas trwania akcji byliśmy w stałym kontakcie i na której pomoc zawsze mogliśmy liczyć. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z Panią Wiolettą i mamy nadzieję, na kontynuowanie jej w przyszłości.

Wydział Kształtowania Środowiska, a szczególnie Pani Agata Deżakowska, jest to wydział, z którym najbliżej współpracowaliśmy w ramach tego projektu, do którego również bezpośrednio skierowany był nasz wniosek. Wszelkie rzeczy, które zapewniał wydział kształtowania środowiska zawsze były na czas, nigdy nie musieliśmy się martwić o worki czy rękawiczki.

Agnieszka Lis, od początku wspierała projekt SprzątaMy Dzielnice i bardzo pomogła w jego promocji. Dzięki.

Katowickie Wodociągi, a szczególnie Pani Agnieszka Jaszkaniec. Dziękujemy bardzo za udostępnianie nam świetnej jakości wody na każdą akcję. Mamy nadzieję, że dzięki naszym wspólnym działaniom udało się przekonać mieszkańców, że woda w kranach jest zupełnie bezpieczna i zdatna do picia (i w końcu ludzie zrezygnują z kupowania wody w butelkach).

– Wydział Promocji UM Katowice, dziękujemy za wsparcie przy projektowaniu i druku plakatów. Dziękujemy również bardzo za gadżety miejskie, mieszkańcy za każdym razem bardzo się cieszyli, gdy mogli otrzymać taki upominek i zostać w ten sposób docenieni.

Nadleśnictwo Katowice, za wsparcie naszych akcji, a szczególnie Mirosław Żebrowski z Leśnictwa Ochojec, który był z nami cały czas podczas akcji sprzątania lasu przy Os. Odrodzenia w Piotrowicach i aktywnie włączył się w zbieranie i przewożenie odpadów do kontenera.

MPGK, dziękujemy za podstawione kontenery i udostępnione specjalne worki na elektro odpady oraz za wypożyczenie taczki na akcję sprzątania przy Os. Witosa.

Inne instytucje i osoby, które wsparły projekt SprzątaMy Dzielnice i którym chcielibyśmy serdecznie podziękować, to (kolejność przypadkowa):

– Rada Jednostki Pomocniczej nr 11 Wełnowiec-Józefowiec

– Rada Jednostki Pomocniczej nr 3 Zawodzie

– Rada Jednostki Pomocniczej nr 8 Os. Witosa

– Rada Jednostki Pomocniczej nr 6 Ligota-Panewniki

– Inicjatywa Mieszkańców Osiedla Kokociniec, a szczególnie Pani Dorota Malejka Żywica

– Grupa „Nakręcone na Koszutkę”

– Harczerze z I Szczepu Harcerskiego ZHP im. Obrońców Katowic

– Maciej Biskupski, radny Miasta Katowice

– Adam Skowron, radny Miasta Katowice

– Rodzinne Ogródki Działkowe „Dalia”

– Spółdzielnia Mieszkaniowa „Silesia”

– Śląsko-Dąbrowska Spółka Mieszkaniowa Sp z o o

– Spółdzielnia Mieszkaniowa Górnik w Katowicach

– Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa

– Klub Spółdzielczy KSM „Pod Gwiazdami”

– Chorzowskie Stowarzyszenie Biegaczy Długodystansowych „W Ruchu”

– Greenpeace Polska

aktualności

Recenzja książki „Styl życia Zero Waste – śmieć mniej, żyj lepiej” Amy Korst

Jako Stowarzyszenie działające na rzecz ograniczania ilości produkowanych odpadów bacznie śledzimy pojawiające się w tym temacie książki. Tym razem padło na Amy Korst „Styl życia Zero Waste – śmieć mniej, żyj lepiej”.

Na naszym rynku wydawniczym w zeszłym roku pojawiło się wiele pozycji, które poruszają tematykę zero-odpadową, w tym książką Kasi Wągrowskiej „Życie zero waste” oraz długo wyczekiwana polskojęzyczna wersja książki Bei Johnson „Pokochaj swój dom”. Na tej liście pojawiła się również książka amerykańskiej bloggerki, Amy Korst.

Autorka książki wraz z mężem rozpoczęła eksperymentalny projekt Green Garbage Project, który miał trwać tylko przez dwanaście miesięcy. Chcieli na własnej skórze przekonać się czy możliwe jest prowadzenie domu i nieprodukowanie przy tym przerażających ilości śmieci, jak ma to w zwyczaju przeciętny obywatel Stanów Zjednoczonych. Nie spodziewała się, że taki styl życia okaże się dla nich łatwy i wręcz naturalny. Niektórzy nawet zaczęli nazywać ją „panią od śmieci”. Amy sama przyznała na początku książki, iż nigdy nie przypuszczałaby, iż większość swojego czasu będzie poświęcała na czytaniu, myśleniu, pisaniu i mówieniu o odpadach.

Książka Amy to swoiste podsumowanie i wypadkowa wieloletniego doświadczenia wyniesionego z Green Garbage Project oraz dyskusji z aktywistami ruchu Zero Waste z Ameryki. Jest ciekawą lekturą nie tylko dla osób raczkujących na polu bezodpadowego stylu życia – ciekawe zagadnienia znajdą tu również osoby na trochę wyższym poziomie wtajemniczenia. Amerykańska blogerka w przejrzysty sposób opisuje, jak przeprowadzić przemianę swojego domu, omawia szczegółowo każde pomieszczenie po kolei i jakie odpady są z nim związane. Uspokaja, że przemiana nie odbywa się w ciągu 24 godzin, tylko wymaga wyrobienia nawyków oraz odrobiny zaangażowania wszystkich domowników. Od razu przekazuje czytelnikowi praktyczne porady, jak – jeśli nie ma możliwości wyeliminowania – ograniczyć wytwarzanie danego odpadu. Bardzo pomocnym jest również podsumowanie każdego z rozdziałów małą rozpiską, co według autorki na poziomie podstawowym, średniozaawansowanym oraz zaawansowanym powinno się już wiedzieć i wcielać na co dzień w praktykę. Wiedza w pigułce!

Ważnym też jest fakt, że Amy otwarcie przyznaje się, że sama w 100% nie jest zero waste. Nie zbiera swoich śmieci do małego słoiczka. W tym stylu życia należy zrozumieć, iż ograniczanie wytwarzania śmieci, szczególnie plastikowych, czy też wyprodukowanych z tworzyw mieszanych, jest ideą samą w sobie. Otwarcie mówi o tym, że w ciągu roku zdarzy się jej kupić paczkę chipsów, czy innej przekąski, czy też wyrzuca puste blistry i opakowania po lekach, których nie mogła pominąć. Zatem, nie jest to książka przedstawiająca bez śmieciową idyllę, tylko prawdziwe życie.

Moim zdaniem mankamentem książki jest fakt, iż została ona napisana z punktu widzenia mieszkańca USA oraz skierowana dla czytelników tam mieszkających. Cytowane statystyki odnoszą się do amerykańskiej sytuacji, autorka wspomina wiele organizacji jedynie tam działających. Także lista sklepów oraz producentów, które Amy poleca, dla polskiego i europejskiego czytelnika będzie mało praktyczna.

„Styl życia Zero Waste” jest interesującą pozycją na polskim rynku wydawniczym: szybko i przyjemnie się ją czyta, jest podzielona na konkretne rozdziały, które w sposób wyczerpujący omawiają dany temat, czy aspekt bezodpadowego stylu życia, ale także autorka, która „ludzkim” głosem opowiada o swoim doświadczeniu.

Serdecznie polecamy lekturę!

Autorka: Aleksandra Mrozińska

aktualności

SprzątaMY dzielnice i ograniczamy odpady

SprzątaMY Dzielnice to siedem akcji porządkowych w siedmiu dzielnicach Katowic i jeden z elementów projektu KATOobywatel, realizowanego przez Urząd Miasta w Katowicach. Zachęcamy do zgłaszania terenów do posprzątania, a internauci „lajkami” wybiorą finałową siódemkę. W tym celu utworzone zostało wydarzenie na Facebooku, gdzie propozycje lokalizacji wraz z uzasadnieniem może wrzucić każdy mieszkaniec Katowic. Celem akcji jest również popularyzacja idei zero waste.

Wszystkie akcje organizowane w ramach „SprzątaMy Dzielnice” będą podporządkowane ograniczeniu produkcji śmieci. Ze sobą trzeba będzie zabrać własne kubki, do których organizatorzy naleją wodę przygotowaną przez Katowickie Wodociągi S.A. Podczas grilla czy ogniska zamiast jednorazówek zostaną podane talerze, a do tego metalowe widelce i szpikulce do szaszłyków. Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej zapewni też kolorowe worki do selektywnej zbiórki odpadów.

Akcja jest również częścią gólnoeuropejskiego programu Let’s Clean Up Europe! – Posprzątajmy Europę! 

Jak się zgłosić?

Odszukaj na Facebooku wydarzenie o nazwie “SprzątaMy Dzielnice”. Zgłoś propozycję terenu do posprzątania w Katowicach, podaj możliwie najbardziej dokładną lokalizację i uzasadnienie, dodatkowym atutem będzie zdjęcie. Możesz też wysłać e-mail na adres: sprzatamy@wolnaherbata.pl. Najlepiej, jeśli już na starcie masz wsparcie grupy ochotników, którzy zadeklarują pomoc przy zbiórce odpadów. Zaproś znajomych do głosowania na Twoje zgłoszenie.

Jesteś w finałowej siódemce? Czekaj na wskazanie terminu akcji w Twojej dzielnicy. Stowarzyszenie Wolnej Herbaty wspólnie z mieszkańcami Katowic pomogą Ci w sprzątaniu, a po zakończeniu zbiórki będziecie mogli cieszyć się jej efektami przy ognisku lub grillu.

Co, jeśli Twoje zgłoszenie nie znalazło się w finałowej siódemce? Nadal możesz zorganizować akcję sprzątania. Nie musisz martwić się o rękawice, worki i kontenery na odpady (zapewnia je Wydział Kształtowania Środowiska). Promuj ideę Zero Waste w swojej okolicy. Namów sąsiadów do wspólnego sprzątania. Wyślij nam zdjęcia i pochwal się efektami. Jeżeli masz pytania, zachęcamy do kontaktu z nami wolnejherbaty@gmail.com

REGULAMIN

Kalendarium:
Zgłaszanie miejsc do sprzątania: 18-26 kwietnia
Głosowanie nad miejscami: 28 kwietnia – 10 maja
Akcje sprzątania: 19 maja – 30 czerwca (w każdą sobotę)

Zachęcamy do wspólnego sprzątania. Akcje związane z popularyzacją idei życia bez śmieci zakończą się przy ognisku lub grillu.

Zadanie jest współfinansowane z budżetu Miasta Katowice.

 

aktualności

Pierwsza Repair Cafe w Katowicach

Pierwsza katowicka Repair Cafe odbyła się 7go kwietnia 2018 w Klubie SM Silesia na Piotrowicach. Celami projektu były popularyzacja naprawiania zamiast wyrzucania, promocja wolontariatu oraz integracja społeczna.

Na wydarzeniu mieszkańcy mogli bezpłatnie skonsultować się i naprawić przedmioty takie jak elektronika, komputery, rowery, ubrania, zegarki czy biżuteria, dzięki czemu zamiast kupować nowe, ich stare przedmioty otrzymały drugie życie. Usług dokonywało sześcioro wolontariuszy, prywatnie hobbistów majsterkowania.

W czasie kawiarenki panowała twórcza, sympatyczna atmosfera. Wolontariusze współpracowali, wymieniali się narzędziami oraz umiejętnościami w celu zreperowania jak największej ilości przedmiotów. W wydarzeniu wzięło udział około 80 osób.

Zarejestrowanych w sieci http://repaircafe.org/ jest aktualnie 1500 kawiarenek na całym świecie. W Polsce była to druga Repair Cafe po Pile. Inicjatywa spotkała się z dużym zainteresowaniem, w związku z czym kawiarenka ma wejść w stały krajobraz Katowic oraz okolicznych miast aglomeracji z częstotliwością raz na 2-3 miesiące.

Kawiarenka naprawcza Repair Cafe w Katowicach została zorganizowana przez Stowarzyszenie Wolnej Herbaty we współpracy ze Spółdzielnią Mieszkaniową Silesia oraz współfinansowana z budżetu Miasta Katowice.

aktualności

Repair Cafe w Katowicach

Do wyrzucenia? Nie ma mowy!

Repair Cafe to kawiarenka naprawcza. Na wydarzeniu będą obecni eksperci od naprawiania przedmiotów codziennego użytku: elektroniki, biżuterii, ubrań, komputerów czy rowerów, z pomocy których mieszkańcy mogą skorzystać bezpłatnie przy kawie i ciastku. Pierwsza katowicka kawiarenka naprawcza odbędzie się 7go kwietnia (sobota) w godzinach 14:00-18:00 w Klubie SM Silesia przy ul. Północna 32 na Piotrowicach.

RC_Katowice

Kawiarenka naprawcza w Katowicach jest drugą taką inicjatywą w Polsce, natomiast na świecie jest już 1500 zarejestrowanych kawiarenek na http://www.repaircafe.org Kawiarenki opierają się na budowaniu społeczności lokalnych, a ekspertami są wolontariusze, którzy pomagają i uczą innych jak naprawiać przedmioty.

Głównym celem kawiarenki jest promocja wielokrotnego używania i naprawiania przedmiotów oraz zwrócenie uwagi na potrzebę ograniczenia ilości produkowanych odpadów przez mieszkańców. W trakcie wydarzenia istnieje możliwość dotowania narzędzi oraz artykułów krawieckich na rzecz organizacji kolejnych kawiarenek naprawczych w regionie.

Wydarzenie jest organizowane przez Stowarzyszenie Wolnej Herbaty przy współpracy ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Silesia” w Katowicach i współfinansowane z budżetu Miasta Katowice.

aktualności

Spotkanie dotyczące powstania w Katowicach Współdzielni

Serdecznie zapraszamy 14 marca (środa) o godzinie 17:00 do Centrum Organizacji Pozarządowych przy ul. Młyńskiej 5 na spotkanie dotyczące powstania w Katowicach Współdzielni, miejsca do dzielenia.

Można tam będzie w niskiej cenie wypożyczać takie przedmioty jak narzędzia, akcesoria kempingowe, kuchenne, sportowe, zabawki i inne. Wszystko to, czego używamy rzadko i nie musimy posiadać na własność, jeżeli mamy możliwość wypożyczenia.

Chcemy, aby to miejsce było tworzone przez mieszkańców. Przedmioty, którymi lokal będzie dysponował oddając je osobom zainteresowanym lub wypożyczając na określony czas, będą dotowane przez mieszkańców.

Dzięki Współdzielni będziemy mogli też dzielić się przedmiotami bezpłatnie, oddawać niepotrzebne nam przedmioty, rośliny doniczkowe czy jedzenie. Po co wyrzucać, jeżeli ktoś może z tego skorzystać?

Dodatkowo w lokalu będzie można odsprzedać puszki, plastikowe butelki, słoiki czy oddać elektrośmieci.

Współdzielnia to również miejsce różnorodnych wydarzeń, jak spotkania z ekspertami czy warsztaty kreatywne.

Jeżeli jesteście zainteresowani tym pomysłem, zapraszamy na otwarte spotkanie – poznacie szczegóły projektu oraz będziecie mieć wpływ na jego kształt.

Więcej informacji

aktualności

Spotkanie Zero Waste w Zabrzu!

23 lutego odbyło się kolejne Spotkanie Zero Waste na Śląsku! Tym razem, zebraliśmy się w Zabrzu, aby wspólnie ze wszystkimi przybyłymi na spotkanie rozmawiać na temat zagrożeń, jakie wiążą się z dominacją śmieci w naszym życiu i sposobami ograniczania tego problemu. Dziękujemy wszystkim, którzy razem z nami brali udział w tym wydarzeniu!

Spotkanie zostało zorganizowane w budynku Politechniki Śląskiej na ul. Roosevelta w Zabrzu. Przyjechaliśmy tam na zaproszenie Koła Naukowego Inżynierii Produkcji FanTech, które razem z nami organizowało to wydarzenie. Zapraszamy na kolejne cykliczne spotkania Zero Waste na Śląsku! Następnym razem odwiedzimy Gliwice.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

aktualności

Pierwsze Spotkanie Zero Waste w Katowicach!

20 stycznia 2018 odbyło się pierwsze organizowane przez nas razem z Polskim Stowarzyszeniem Zero Waste – Spotkanie Zero Waste w Katowicach. Spotkanie odbyło się w lokalu Centrum Organizacji Pozarządowych przy Ulicy Młyńskiej. Wszyscy przybyli goście mieli okazję pogłębić swoją wiedzę w temacie zero waste, przy moderowanych przez specjalistów stolikach.

Spotkanie było podzielone na rozmowy w mniejszych grupach, przy stolikach tematycznych. Poruszane zagadnienia obejmowały: Prezenty zero waste, sklepy i inne miejsca w Katowicach i okolicach oraz pomocne strony i aplikacje, przyjazna środowisku kosmetyka i chemia gospodarcza oraz artykuły higieny osobistej. Dyskusje były prowadzone przez Dankę Chodakowską, Sandrę Wawro, Annę Bogalecką oraz Aleksandrę Niewczas z Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste.

Dziękujemy wszystkim przybyłym za obecność i mamy nadzieję, że był to dla was równie miły i bogaty w pomysły wieczór jak i dla nas. Duża frekwencja na spotkaniu utwierdza nas w tym, że takich ruch zero waste na Śląsku ma silną reprezentację i potrzebuje takich spotkań. Cieszymy się, że wspólnie możemy dbać o środowisko.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

aktualności

„Życie Zero Waste” – recenzja

Chcielibyśmy podzielić się z Wami wrażeniami z lektury książki, która jakiś czas temu podbiła serca członków wielu facebookowych grup. Publikacja „Życie Zero Waste”, autorstwa Kasi Wągrowskiej z Ograniczam Się, zawitała również do nas, za co serdecznie dziękujemy Kasi i Wydawnictwu Znak.

Zero Waste jest koncepcją zakładającą dążenie do (idealnie) wyeliminowania, a często przynajmniej ograniczenia produkcji odpadów. Opiera się na pięciu głównych zasadach: odmawiaj, ograniczaj, użyj ponownie, przetwarzaj, kompostuj. Zero Waste wspiera czynności takie jak przemyślane i zaplanowane zakupy, ponowne wykorzystanie surowców, pożyczanie, czy też naprawianie. Podstawowym nawykiem w duchu zero waste jest na przykład rezygnacja z pakowania zakupów w foliowe torby na rzecz wielorazowych toreb materiałowych.


Książka Kasi (autorki bloga Ograniczam Się) jest pierwszą polską publikacją na ten temat. Na wstępie autorka przedstawia historię pojęcia Zero Waste i amerykańskie korzenie tej filozofii, a także powody zachęcające do podjęcia takich kroków.
Pierwszą rzeczą, która przykuwa wzrok już na początku i zdecydowanie przemawia na korzyść książki, jest bardzo przejrzysty układ i podział na rozdziały. Całość logicznie podzielona jest na obszary związane z ograniczaniem generowania odpadów w domu (z uwzględnieniem wszystkich sfer życia domowego, np. kuchni, łazienki), godzeniem życia w duchu zero waste z wychowaniem dzieci oraz z funkcjonowaniem w sferze pozadomowej – w pracy, podróży, podczas spotkań na mieście. Ostatni z rozdziałów uwzględnia finansowy, a raczej oszczędnościowy aspekt wprowadzenia zasad Zero Waste w życie.


Książka zawiera całą masę porad, jak ułatwić sobie postępowanie w zgodzie z filozofią Zero Waste. Bez moralizowania i ideologizowania. Autorka nawiązuje w niej również do czasów, kiedy dopiero zainteresowała się zagadnieniem życia bez odpadów, zwraca uwagę na trudności, których sama wówczas doświadczała i podkreśla rolę małych kroczków we wprowadzaniu korzystnych dla środowiska nawyków. Świetnym elementem są też występujące w części rozdziałów przepisy nie tylko kulinarne, ale również na specyfiki do sprzątania, czy domowe kosmetyki.
Całość sprawia, że treść podana jest w bardzo przystępnej formie i książkę można polecić w zasadzie każdemu. Ponadto, fajnym dodatkiem są wywiady z osobami zaangażowanymi w ruch Zero Waste i bardzo ładne zdjęcia.

aktualności

Warsztaty z tworzenia ozdób świątecznych

Chcesz wiedzieć, jak można samodzielnie zapakować świąteczne prezenty dla bliskich? Jak można to zrobić estetycznie, a jednocześnie bez kupowania specjalnych, ozdobnych papierów? Jak ozdobić dom na święta, aby było i ładnie i eko?
Zapraszamy na warsztaty z ekologicznego ozdabiania domu i prezentów.

Weźcie ze sobą prezenty do zapakowania, stare gazety, wszelkie materiały plastyczne jak mazaki, kleje, kredki, farby, mulinę, kordonki, sznurki, wstążeczki, stare apaszki, chusty, resztki materiałów, niepotrzebne sznurówki, gazetki reklamowe, szary papier. Wspólnie używając tych niepotrzennych przedmiotów stworzymy piękne, oryginalne i ekologiczne świąteczne ozdoby.

Na warsztatach stworzymy:
1. Łańcuchy z pasków z gazetek reklamowych, papierowe paciorki.
2. Pompony z włóczki.
3. Kokardki i ozdoby na prezenty z gazetek reklamowych.
4. Inspiracje do zapakowania drobnych rzeczy w słoiki, rolki po papierze toaletowym, makulaturę.
5. Świąteczne drzewka, pudełeczka i kwiatki origami.

Warsztaty poprowadzi Sandra Wawro, mama 4 letniej Laury i niespełna rocznego Cypriana, będąca na początku drogi zero weste. Do zabaw z dziećmi wykorzystuje to co jest pod ręka 🙂

Na warsztaty zapraszamy osoby w każdym wieku. Obowiązują zapisy: wolnejherbaty@gmail.com

wydarzenie na fb